Stajnia w Wylągach, Kazimierz Dolny
post nr.:2
troche niewyraźne ale tylko te znalazłam
a to widoki z ujeżdżalni:
Stajnia w Wylągach leży przy Kazimierzu Dolnym ,leżą one w województwie lubelskim.
ps.: przy Wiśle
A to domek w wylągach w którym nawet spałam 6 noc bardzo wygodne cieplutkie łużka a najlepiej jest piecyk w pokoju i mi z siostrą było tam bardzo dobrze .
pyszne domowe jedzenie mniam
a to jak byście się zajnteresowali sami zobaczcie :
HISTORIA DWORU W WYLĄGACH
Kolejni właściciele
W średniowieczu miejscowość Wylągi nie posiadała odrębnej nazwy i wchodziła w obszar będącej własnością norbertanek zwierzynieckich – Skowieszynek. Klasztor usytuowany był w pobliżu źródeł dawnej rzeczki, obecnie strumienia Grodarz. Wyodrębniona nazwa Wylągi pojawiła się w wieku XVI i pochodzi od nazwiska mieszczańskiej rodziny Wylągów, którzy od połowy wieku XVII byli właścicielami posiadłości.
Przez następnych kilka lat majątek był w posiadaniu Przybyłów, od których w roku 1642 nabył ją kazimierski proboszcz ks. Izydor de Flores, który wsławił się zgromadzeniem przy parafii cennej biblioteki, a w Wylągach założył sad i ogród kwiatowy w stylu włoskim. Tym sposobem Wylągi stały się własnością kościelną i w tym stanie przetrwały do początków wieku XIX, kiedy włączone zostały do dóbr starostwa kazimierskiego, należącego do księżnej Anny z Sapiehów Sanguszkowej, a potem Potockiej. W roku 1826 Wylągi nabył książę Adam Jerzy Czartoryski.
Po powstaniu listopadowym majątki Czartoryskich zostały zasekwestrowane na rzecz skarbu państwa. Sprzedaż zasekwestrowanych dóbr rozpoczęła się w 1840 roku. Pierwszym nabywcą majątku był Ignacy Wessel, który wkrótce odsprzedał posiadłość Marianowi Wysockiemu. Prawdopodobnie za czasów tego ostatniego Wylągi przestały być skromnym drewnianym – mieszczańskim lub kościelnym- folwarkiem, a stały się dworem, która to nazwa utrzymała się do dzisiaj. Podobno to właśnie Marian Wysocki wybudował istniejący do dnia dzisiejszego murowany dom, a w miejsce starych, zbudował bardziej stosowne do większej posiadłości nowe budynki gospodarskie.
Być może zbyt wielki rozmach Mariana Wysockiego sprawił, że gospodarstwo już w roku 1854 zmieniło właściciela. Nowym nabywcą był Kazimierz Wydrychiewicz z Niezdarowa pod Opolem Lubelskim. Człowiek ten znany był z tego, że nabywał za niską cenę upadające gospodarstwa, a następnie ogładziwszy je, jako tako, korzystnie sprzedawał. Po upływie roku Wylągi stały się własnością Henryka Pieniążka, geometry z zawodu, którego nazwisko wśród zmieniających się właścicieli wymieniane jest najczęściej, a który był autorem zachowanego do dziś planu posiadłości.
W roku 1871 kupił Wylągi Feliks Swiętochowski i po upływie jednego roku sprzedał je Zygmuntowi Jałbrzykowskiemu.
Przedostatnim nabywcą Wyląg był w 1880 Adam Chamiec, lecz brak materiałów źródłowych nie pozwala na ocenę piętnastolecia jego gospodarowania. Sądzić można jednak, że istniały pozytywne tego rezultaty: dobry stan domu i zabudowań, ładny park i ogród, zadbane stare drzewa. Właściciele zmieniali się dość szybko i obecnie trudno określić, co, po kim pozostało.
W takim stanie – zgodnie z wersją rodzinną – na nazwisko swojej drugiej żony Józefy z Dowgiałłów, nabył Wylągi w 1895 roku mój prapradziadek Wiktor Siła-Nowicki.( W wieku lat 83)
Kolejni gospodarze z rodziny:
1895- 1908, 1910 - Wiktor i Józefa Siła-Nowiccy
1910 – 1913 – Aleksander Siła-Nowicki ( syn Wiktora)
1913 – 1941 – Józefa (siostra Aleksandra) i Józef Slósarscy
1941 – 1957 – Janina Szczepkowska ( córka Aleksandra)
1957 – 1997 – Janusz Szczepkowski ( syn Janiny)
Od 1997 – Adam Dunia i Małgorzata Szczepkowska-Dunia ( córka Janusza)
1910 – 1913 – Aleksander Siła-Nowicki ( syn Wiktora)
1913 – 1941 – Józefa (siostra Aleksandra) i Józef Slósarscy
1941 – 1957 – Janina Szczepkowska ( córka Aleksandra)
1957 – 1997 – Janusz Szczepkowski ( syn Janiny)
Od 1997 – Adam Dunia i Małgorzata Szczepkowska-Dunia ( córka Janusza)
W ciągu stu lat gospodarstwo ulegało ciągłym zmianom. Zmniejszył się znacznie jego obszar. Charakter gospodarstwa również się zmieniał, z tradycyjnego, na warzywnicze a następnie sadownicze. Obecnie znów pojawiły się zwierzęta, głownie konie i dominuje agroturystyczny charakter gospodarstwa.
Wygładu domu i jego najbliższego otoczenia nie da się porównać z dzisiejszym. Nie było ogrodu kwiatowego. Blisko domu rosły drzewa owocowe: śliwy i jabłonie. Znacznie bliżej niż obecnie usytuowane były zabudowania gospodarcze. Niestety dwukrotny pożar strawił kompletnie kolejne budynki. Obecne zabudowania gospodarcze zostały zakupione w likwidowanym wtedy majątku Soltanow w Polanówce. Obejście gospodarcze przeniesiono na stronę południową od domu. Miało ono postać czworoboku. Ogromna Stodola z młocarnią i kieratem, szopa na siano i słomę z piwnica na warzywa( przeniesiona do Janowca). Trzecia ściana czworoboku to stajnia i obora. W stajni mieściły się trzy, cztery pary koni a w oborze dwadzieścia krów. W środku czworoboku stal spichlerz( obecnie rozebrany oczekujący na odbudowe) Chlewy i kurniki nie spłonęły, bo znajdowały się w innym miejscu. Przeniesione później stanowiły czwartą scianę czworoboku.
Ze względu na historię i wyjątkowo malownicze położenie, majątek Wylągi uznany został za zabytek.
naprawdę polecam katarynka
może jeszcze coś o nich napiszę ale jak czekoś teraz zabrakło piszcie kometarzę
więcej informacji .: http://wylagi.pl/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz